Fabryka wyrobów kaszmirowych i wełnianych Evseg

W dniu 2009.02.09 odwiedziłem jedną z największych mongolskich fabryk wyrobów kaszmirowych Evseg. Zakład powstał w latach 80-tych dzięki pomocy rosyjskiej, budynki produkcyjne zajmują powierzchnię czterech pełnowymiarowych boisk piłkarskich. Dzisiaj to tylko wspomnienie socjalistycznej gigantomanii, wiele hal jest wyłączonych z produkcji, zastawionych tonami złomu, który kiedyś był maszynami włókienniczymi. Stojąc od wielu lat w nieogrzewanych halach  – już nigdy nie podejmą ponownie pracy. Fabryka do 1991 roku zatrudniała ponad 2000 pracowników i produkowała przędzę wełnianą dla kilku mongolskich i rosyjskich fabryk dywanów.

W latach 90-tych została sprywatyzowana, zmieniono profil produkcyjny na pełny cykl przetwarzania surowego kaszmiru i wełny wielbłądziej na towary rynkowe – swetry, szaliki, koce, kołdry i wiele innych, atrakcyjnych wzorniczo wyrobów. Rosyjskie maszyny są systematycznie zastępowane używanymi (najczęściej) maszynami japońskimi, brytyjskimi, koreańskimi. Aktualnie zatrudnionych jest ok. 700 pracowników, przetwarzają oni rocznie ok. 170 ton kaszmiru i ok.70 ton wełny wielbłądziej. Zamierzają też rozpocząć przetwórstwo wełny z jaków. Wartość rocznej produkcji wynosi ok. 4 mln USD, z czego 25% trafia na eksport do Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii i państw skandynawskich. Fabryka Evseg jest jedną z czterech największych w Mongolii fabryk o tym profilu. Najstarsza, też sprywatyzowana w latach 90-tych – nosi nazwę Gobi.

Przedstawiciele kierownictwa – pytani o bariery rozwoju firmy, wymienili ich wiele. Główne z nich to ograniczenia w dostępie do surowca, podkupowanie surowego kaszmiru przez handlowców z Chin, wysłużony park maszynowy, ucieczka dobrych pracowników do podobnych firm w Korei i w Czechach, konkurencja gorszych, ale też tańszych wyrobów chińskich na rynkach światowych. Rozmówcy podkreślali zdecydowanie wyższą jakość surowego kaszmiru mongolskiego i w konsekwencji też wyrobów finalnych, w stosunku zwłaszcza do wyrobów chińskich, ale też pochodzących z Afganistanu i Pakistanu. Z mojej strony przekazałem rozmówcom kontakt do polskiej firmy transportowej, która co 2-3 tygodnie ekspediuje do Mongolii klimatyzowany samochód ciężarowy z dostawami kosmetyków i który wraca bez ładunku  powrotnego  do kraju. Wykorzystanie tej podpowiedzi mogłoby obniżyć koszty bezpiecznego transportu tych relatywnie kosztownych wyrobów do Europy, zwłaszcza, że wyroby kaszmirowe mieszczą się w liście produktów mongolskich, które mogę być wprowadzane na rynek UE bez cła.

Comments

  1. halina andrzejewska says

    bardzo mnie cieszy, ze wpolsce mozna kupic przepiekne wyroby z kaszmiru,wielbliada lub jaka. mieszkam w szczecinie i jest taki excluzywny sklep. Mam nadzieje iz wspolpraca naszego kraju umozliwi szrszy dostep do wyrobow z mongolii a moze i moze zostanie utwozona mozliwosc turystyczna o ktorej maze. z szcunkiem

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *