Język mongolski

Najcenniejsze zabytki mongolskiego piśmiennictwa, przechowywane w ściśle strzeżonym pomieszczeniu Centralnej Biblioteki Mongolii.
Najcenniejsze zabytki mongolskiego piśmiennictwa, przechowywane w ściśle strzeżonym pomieszczeniu Centralnej Biblioteki Mongolii.

Mongołowie mówią i piszą po mongolsku. To język urzędowy i faktycznie jedyny, w którym można się sprawnie porozumiewać w tym olbrzymim terytorialnie kraju. Jest jednym z języków ałtajskich i dlatego też stosunkowo łatwo Mongołowie uczą się tureckiego czy kazachskiego. Poza Mongolią w języku tym mówi ok. 4 mln mieszkańców Chin (w tzw. Mongolii Wewnętrznej), ok. 0,5 mln w Rosji (w Buriacji) oraz wiele tysięcy Mongołów rozrzuconych po całym świecie. Tutaj ciekawostka – Chicago to nie tylko największe skupisko Polaków w Stanach Zjednoczonych, ale także i równocześnie największe skupisko Mongołów w tym kraju.

W latach wielkiego imperium Czyngis-Chana język ten uformował się z języków poszczególnych plemion. Nadal rozpoznawalne są regionalne dialekty, ale dominuje język grupy etnicznej chacha.

Język mongolski początkowo był pisany ręcznie w formie pionowych znaków przypominających sprężynki. Podobno taka forma umożliwiała pisanie nawet podczas konnej jazdy. W  1686 roku próbowano stosować pismo sojombo, które z Indii przez Tybet dotarło do Mongolii. W jego alfabecie było aż 90 znaków. Było stosowane do początku XX wieku. W 1685 roku powstało też konkurencyjne pismo kwadratowe Dzanabadzara, ze znakami pochodzącymi z pisma tybetańskiego. Teksty, zwykle religijne i naukowe, były pisane zarówno poziomo jak i pionowo.

W latach 1905-10 próbowano wprowadzić tzw. pismo Wagindry. Było to pismo fonetyczne, składające się z 36 znaków, z tego 26 to głoski występujące w języku buriackim, a 10 to znaki zbliżone do rosyjskich.

W latach 1930-41 podejmowano próby wprowadzenia alfabetu łacińskiego, wydawano w tym liternictwie gazety i czasopisma  a nawet jedną książkę, lecz ostatecznie decyzją z 25.03.1941 roku wycofano się z tych zamiarów i wprowadzono cyrylicę. Mongolska cyrylica składa się z 35 liter, wymowa w dużym stopniu odbiega od pisowni, używa się podwójnych samogłosek, które głównie oznaczają miejsce akcentu w wyrazie, redukuje się samogłoski na końcu wyrazu a nawet przestawia głoski w stosunku do formy mówionej. Sprawa komplikuje się jeszcze bardziej  gdy dodam, że w mongolskim alfabecie używa się kilku dodatkowych znaków, oddających dźwięki trudne do wymówienia dla Europejczyków.

Język mongolski jest w dużym stopniu językiem opisowym, o czym przekonywałem się wielokrotnie, gdy prosta informacja przekazywana przykładowo przez telefon trwa wielokrotnie dłużej od zdania wypowiedzianego po angielsku czy rosyjsku. Znajomość języka rosyjskiego tylko pozornie umożliwia porozumienie z Mongołami, i to raczej tylko tymi starszej generacji, którzy uczyli się tego języka w szkołach.

Nauka języka mongolskiego jest dla Europejczyków trudna i bardzo czasochłonna.

Comments

  1. Ania Sójkowska says

    Ciekawy artykuł, przez ponad 2 miesiące pracowwałam z muzykami z Mongolii, którzy nie znali żadnego innego języka. Faktycznie język ten jest trudny zarówno do wymówienia jak i do zapamiętania. Szkoda, ze w Polsce jest bardzo mało materiałów do nauki tego języka :/ Pozdrawiam!

    • says

      Dziękuję za komentarz. Dźwięki tego języka są bardzo trudne do odtworzenia przez Europejczyka. W drugą stronę o wiele łatwiej, Mongołowie bardzo łatwo uczą się innych języków.

      Pozdrawiam

      Zb. Kulak

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *