Mongolski deszcz

Mongolski krajobraz
Mongolski krajobraz

Deszcz w Mongolii to zjawisko absolutnie wyjątkowe. Na tyle wyjątkowe, że dla tych zwykle tylko kilku godzin w roku nie warto inwestować w „infrastrukturę przeciwdeszczową”. Przystanki autobusowe nie mają zadaszeń, kanalizacja uliczna jest niesprawna, pozatykana, włazy często już dawno sprzedane na złom, w studzienkach zalegają śmieci, chodniki są często obramowane nieco wyższym krawężnikiem, co tworzy podczas deszczu jeziora wody, dachy są nieszczelne a rynny fragmentaryczne i zupełnie niespełniające swoich zadań. W efekcie, gdy taki deszcz nastąpi – miasto zostaje sparaliżowane. Piesi zmuszeni są  chodzić po jezdniach, samochody boją się wjeżdżać w gigantyczne kałuże, aby nie wpaść do odkrytej studzienki kanalizacyjnej.

W ulicznym tłumie tylko pojedyncze osoby mają parasole, bo to sytuacja absolutnie wyjątkowa. Częściej spotkać można pieszych w chińskich jednorazowych płaszczach p. deszczowych. W pierwszej chwili budzą oni zazdrość innych przechodniów, lecz z powodu bardzo niskiej jakości płaszcze te pękają jak zleżałe worki foliowe w supermarketach.

Deszcze trwają zwykle krótko i są ograniczone do bardzo małego obszaru. W stolicy najczęściej zjawisko to obejmuje tylko jedną dzielnicę, w terenie potrafi zdewastować szosę, most czy odcinek nasypu kolejowego, a już kilka kilometrów dalej nawet nie ma śladu opadów. Woda  bardzo szybko wysycha lub spływa doraźnymi potokami i po kilku godzinach trudno uwierzyć, że było to miejsce tropikalnej wręcz ulewy.

Opady są naprawdę niewielkie i to przez okres całego roku. Zimą, mimo silnych mrozów, codziennością  jest intensywnie niebieskie niebo, śnieg bywa śladowy, zwierzęta dla uzupełnienia wody liżą szron, osadzający się na wymrożonej trawie.

Comments

  1. Krzysztof Podgórzak says

    Jaki ten świat jest inny od Polski, nawet stając na przystanku możemy swobodnie popatrzeć w niebo.
    Zapewne niebo w Mongolii jest usiane gwiazdami,
    oj miałbym rozkosz dla oka. Hobbistycznie zajmuję się astrofotografią https://picasaweb.google.com/mekmek0707/Noc , niestety w Polsce mamy tylko kilka nocy w roku gdzie nie ma chmur. Muszę dotrzeć z rodziną i zwiedzić Mongolię

Trackbacks

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *