Kolory Mongolii

Autor wraz z żoną z wizytą u lamy Dambojav, w jego prywatnym domu.

Przyjeżdżając w grudniu do Mongolii wszędzie dominowały różne odcienie szarości, ożywiane jaskrawym blaskiem skrzącego się w słońcu, niespotykanie dla Europejczyka białego śniegu. Szare były ulice, szare budynki, szare jurty, szary dym pokrywający smogiem stolicę. Szare są zwierzęta, na otwartych przestrzeniach skubiące od rana do wieczora zmarzniętą szarą trawę.   Szare są też okna, bo trudno je zimą myć przy 30 stopniowym mrozie. Mongołowie tęsknią więc za kolorem, wszystko co ma być piękne … [Read more...]